• selfie-project.pl
    Beauty,  Review

    Selfie project – #Shine like a Princess – brokatowa maseczka peel-off

    Każdy z nas lubi dobrze wyglądać i ma swoje momenty, że chce aż błyszczeć. Dlaczego nie połączyć pielęgnacji i blasku. Od jakiegoś czasu w internecie jest masa metalicznych i brokatowych maseczek, na którą moda nastała poprzez Instagram. Sprawdzimy, czy maseczka z brokatem ma w sobie coś więcej niż brokat. W poprzednim poście wspominałam o mojej problematycznej cerze. Nic się w tej kwestii nie zmieniło, niestety. Po powrocie z Grecji moja skóra potrzebuje jeszcze więcej nawilżenia. Stwierdziłam, że muszę zintensyfikować poszukiwania i postanowiłam podzielić się z wami moją opinią. Nie od dzisiaj wiemy, że maseczka maseczce nie równa. Widziałam na internecie, że są 4 warianty, ale ja znalazłam tylko 3. Jeśli…

  • maseczka
    Beauty

    Nawilżająca kuracja z biedronki – # maseczka + UPDATE

    Zaczęła się wiosna a czasami wręcz lato i numerem jeden dla naszej skóry jest nawilżenie i ochrona przed słońcem. Należy dużo pić, używać dobrych kremów no i wskazana jest jakaś maseczka przynajmniej dwa razy w tygodniu lub dłuższa kuracja. Osobiście jestem fanką, miłośniczką i maniaczką wszelkich nawilżających maseczek czy to w płachcie, czy tradycyjnej paćce. Ważne, żeby działało. Mam mieszaną cerę z lśniącą jak 24 karatowy brylant strefą T. Niestety od jakiegoś czasu moja skóra jest przesuszona przez wodę, jaką mamy w Szczecinie. Tak, przesuszenie może być winą wody. Trochę paradoks, co nie ? Moja cera i ja  Zima przeleciała na tłustych kremach, moim ulubionym aloesowym zestawie do pielęgnacji twarzy…

  • my lifestyle journal
    Beauty,  My point of view

    Odchudzamy walizki i minimalizujemy kosmetyczki!!! – # kosmetyki

    W dzisiejszych czasach szukamy oszczędności na każdym kroku, co oczywiście nie jest złe, ale nie popieram też bycia kompletnym minimalistą. Dzisiaj pogadamy sobie o oszczędności nie tylko pieniędzy, ale również miejsca. Na warsztat bierzemy walizki i kosmetyczki a winowajcami będą kochane przez nas wszystkich kosmetyki! 🙂 Ostatnio wracałam pociągiem z Trójmiasta. W przedziale siedziała ze mną babeczka, z wielką torebką napchaną nie wiadomo czym. No właśnie, w momencie, gdy pociąg mocniej zahamował, okazało się czym. Kosmetyki! Wszystko w wielkich butlach a sądząc po tym, że spakowała się w torebkę, którą ja spokojnie mogłabym zabrać na uczelnię to jej pobyt, gdziekolwiek by nie był nie trwał zbyt długo. W tym momencie pomyślałam…